Pracujemy nad usterką techniczną — chwilowo nie można składać zamówień. Przepraszamy, wkrótce wracamy.

10 najczęstszych błędów przy przygotowaniu POWER COFFEE

6 min czytania

Choć doceniam każdy kreatywny pomysł, na niektóre rzeczy po prostu musimy uważać, jeśli chcemy uzyskać z Power Coffee, specjalnego przepisu z masłem, kokosem i MCT, pożądany efekt. Czytaj dalej i wystrzegaj się niewłaściwego mielenia, wyboru złych tłuszczów oraz innych częstych błędów w przygotowaniu. 

Najczęstsze błędy, czyli dlaczego Ci nie smakuje i nie działa

Celem mojego artykułu jest wskazanie najczęstszych błędów, z którymi się spotykam, kiedy przychodzi rozmowa o przygotowaniu Power Coffee.  Choć to świetnie, że nieustannie eksperymentujemy i szukamy patentów, pewne rzeczy do siebie nie pasują. Które?

  1. Do kawy nie dodajemy żadnego cukru ani innych słodzików, czy to miodu, syropu klonowego, czy agawy. Jedyna dozwolona jest czysta stewia, ale i tego bym nie roztrząsał.
  2. Do kawy nie dodajemy mleka, a już na pewno nie sojowego. Jedyną opcją jest kokosowe, prawdziwe mleko migdałowe bez cukru i innych dodatków albo czysta i najlepiej BIO śmietanka.
  3. Do właściwej kremowej konsystencji konieczne jest dodanie odpowiedniej ilości masła (12-20g), a kawę trzeba zmiksować małym blenderem albo ręcznym blenderem zanurzeniowym. Inaczej na powierzchni zostaną tłuste oczka.
  4. Jeśli chcemy pić kawę jako ciepły napój, nie dodajemy białka. Jedyną możliwością jest wmieszanie Power Collagen, który rozpuszcza się także w ciepłych napojach.
  5. Dla maksymalnego efektu pomijamy też śmietankę. Podobnie bowiem jak mleko wiąże więcej antyoksydantów i zawiera też więcej cukru mlecznego – laktozy – niż masło albo Ghee, które nie zawiera jej wcale.
  6. Jakość masła i oleju kokosowego ma znaczenie. Niech Ci nawet nie przyjdzie do głowy użyć margaryny czy kiepskiego masła, które nie ma przynajmniej 80% tłuszczu. Równie ważne są nierafinowana (virgin) forma i jakość oleju kokosowego. Idealnie, dla pożądanego efektu zmniejszenia głodu i wsparcia metabolizmu tłuszczów, używamy oleju MCT. Więcej informacji o różnicy w porównaniu z kokosowym tutaj.
  7. Do kawy nie dodajemy smalcu ani skwarków. Nawet jeśli kochasz specjały ze świniobicia i ze zdrowotnego punktu widzenia nie byłby to aż taki problem, nie mogę zagwarantować smaku ani płynności trawienia. Ten tłuszcz ma bowiem nieco bardziej skomplikowane wiązania i nie uzyskasz dzięki niemu antybakteryjnych ani antywirusowych korzyści oleju kokosowego.
  8. Do kawy nie wlewamy innych olejów, nawet jeśli może zdrowych! Uważaj na jakiekolwiek oleje roślinne, które zawierają kwasy tłuszczowe omega-6. Tak samo na zdrowe rzeczy jak olej lniany, z awokado czy dyniowy, które przy podgrzaniu szybko się utleniają i nie byłyby wtedy dla organizmu korzystne.
  9. Do kawy z tłuszczami nie jemy nic poza migdałami, orzechami makadamia i gorzką czekoladą. Orzeszki ziemne mają dużo kwasów tłuszczowych omega-6, podobnie nerkowce mogłyby Cię obciążyć o nieco więcej. Jeśli już czekolada, to tylko gorzka, przynajmniej z 85%-ową zawartością dobrego jakościowo kakao (idealnie wysoka jakość, czy to BIO, czy bean to BAR).
  10. Kawy nie wolno przepalić ani ekstrahować dłużej niż 3,5 minuty.

Dla zdrowej, energetycznej kawy ważne jest też właściwe przygotowanie. Kawę możesz spokojnie także zalać, tylko jej nie przypal wrzącą wodą i jednocześnie nie ekstrahuj dłużej niż 3,5 minuty, co jest klasycznym problemem zalewanej „tureckiej”. Także „duże espresso” jest w tym względzie błędem, bo do kawy trafiają niepożądane garbniki i zbyt dużo kofeiny.

Jak właściwie ma wyglądać Twoja kawa?

Skoro często wspominamy tu o tłuszczach, muszę podkreślić, że bardzo wiele zależy od właściwego wyboru. Z tej perspektywy trzeba sobie uświadomić, że nie każde masło jest takie samo, tak samo jak nie każde ghee.  Najlepiej, jeśli zaopatrzysz się w masło BIO albo żółte, niepasteryzowane, od krowy, którą rolnik wypasał na trawie. Dobrą i pewną alternatywą jest właśnie ghee. Więcej szczegółowych informacji o jakości i zaletach ghee znajdziesz w tym moim artykule.

Jednocześnie powtarzanie jest matką mądrości, więc przypomnijmy sobie jeszcze raz, jak ważne jest odpowiednie, a przede wszystkim świeże mielenie kawy i staranne przygotowanie. Świeże mielenie to żadna filozofia. Więcej szczegółów w filmie, w którym w moim stylu całkiem powoli tłumaczę wszystkie detale.

Dlaczego POWER COFFEE z masłem i MCT jest przydatnym rozwiązaniem śniadaniowym?

Czy wiesz, że u większości ludzi jedną z głównych podświadomych obaw jest strach przed brakiem jedzenia, a więc przed tym, że będą głodni? Także dlatego jako pierwszą musimy rozwiązać właśnie tę kwestię i dostarczyć mózgowi składniki odżywcze tak, żeby nawet nie przyszło Ci do głowy sięgnąć po coś słodkiego. Potem będziesz w stanie zupełnie spokojnie odczuwać dopiero ten prawdziwy głód. Mózg bowiem całkiem dobrze funkcjonuje na zdrowych tłuszczach i kiedy w ten sposób uda Ci się aktywować częściową strefę KETO, to jest nawet w 90% prawdopodobne, że pozbędziesz się wilczego głodu i nie do opanowania ochoty na fast food czy słodycze. Jednocześnie przyczynisz się w ten sposób do treningu swojego metabolizmu tłuszczowego i stopniowo poprawisz też elastyczność metaboliczną, która prowadzi do wysokiej energii na każdy dzień. Ci z nas, którzy testowali te zasady na własnej skórze, już teraz wiedzą, że naprawdę skuteczniej jest dodać do porannej kawy łyżkę stołową masła i łyżkę stołową oleju MCT niż klasyczne mleko czy nawet cukier. W ten sposób możesz stosować częściową głodówkę bez stresu, co jest bardzo korzystne zwłaszcza dla kobiet. Nie musi to być codziennie na sztywno!!! Korzyści odczujesz już przy zastosowaniu minimalnej dawki kawowej przedpołudniowej głodówki 2 razy w tygodniu.
Nie wahaj się, proszę, napisać w komentarzach o swoich doświadczeniach, błędach, wątpliwościach czy nowych odkryciach z tego, jak zaczęło się u Ciebie picie kawy z masłem i MCT.

Komentarze

Dzień dobry. Czy kawę z masłem i olejem można pić także do śniadania? A jeśli chciałabym pić j�

do śniadania, to czy powinnam pić j�

bez tłuszczu? Dziękuję

Dzień dobry, często zdarza mi się, że po wypiciu kawy w ci�

gu godziny mam niesamowity głód i muszę zjeść jogurt z płatkami. Używam oleju MCT i masła ghee, plus kolagen.

Zdarzyło mi się raz, że skończył mi się olej kokosowy i użyłam oleju z orzechów – nie stężały, ale myślę, że się sprawdziło. Jaka jest Twoja opinia o takiej alternatywie?

Ja również chciałbym zapytać, czy takie kawowe śniadanie można mieć w jadłospisie codziennie?

Zuzka

Dzień dobry, Marianie. Tak, Power Coffee może Pan mieć w jadłospisie nawet codziennie 🙂

Chciałbym zapytać, czy zadziała to tak samo również bez masła? Nie potrafię sprawić, żeby mi to smakowało… masła używam dobrej jakości, wszystko robię zgodnie z instrukcj�

, próbowałem też cynamonu, ale to masło po prostu smakowo mi przeszkadza i muszę się wręcz zmuszać, żeby to wypić.

Dzięki za odpowiedź.

Zuzka

Dzień dobry, Władysławie, zamiast masła może Pan wypróbować mleko migdałowe lub kokosowe.

Ustawienia plików cookies

Dzięki plikom cookies zakupy pójdą sprawniej: strona zapamięta Twój koszyk i logowanie oraz pokaże Ci produkty, które naprawdę Cię interesują. To, co dokładnie zapisujemy, możesz zmienić tutaj.

Dostosuj preferencje dotyczące plików cookie