Sposób przygotowania:
- Mąki mieszamy z cukrem, solą i proszkiem do pieczenia.
- Białka ubijamy na pianę.
- Do mąk dodajemy żółtka, wlewamy wodę mineralną gazowaną, olej MCT i zagniatamy. Na koniec ubijamy pianę z białek.
- Placuszki smażymy na maśle ghee.
- Każdy placuszek smarujemy odrobiną nugatu, układamy jeden na drugim, znów polewamy nugatem i dekorujemy owocami oraz nasionami.
Z tej porcji wyjdzie jakieś 20 szt. placuszków.
Uwaga: Jeśli zaskoczyło Cię, że do przepisu nie wchodzi żadne mleko, to nie złudzenie optyczne ani literówka. 🙂 Długo próbowałam różnych kombinacji, żeby uzyskać wersję, w której nie trzeba użyć żadnego mleka, nawet roślinnego.
Dzięki wodzie mineralnej i pianie z białek placuszki są puszyste i mięciutkie, a Ty nawet nie zauważysz, że brakuje w nich mleka. 😉 I tak automatycznie stają się odpowiednie dla celiaków, alergików na białko mleka krowiego i osób z nietolerancją histaminy, ale też dla tych, którzy mają alergię na soję czy orzechy i nie mogliby sięgnąć nawet po mleka roślinne (alergicy na orzechy oczywiście pominą krem orzechowy na wierzch).
Tip: Przy nietolerancji histaminy zamiast nugatu wybrałabym masło migdałowe. Zaawansowani mogą jednak od czasu do czasu pozwolić sobie i na nugat. 😉
Przepis przygotowała dla nas Patrícia z bloga Hit je zdravo žiť.



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.