Żeby wycieczka była świetna pod każdym względem, warto przygotować sobie takie drugie śniadanie czy obiad, które zaspokoją głód bez tego, żeby czuć się po nich ciężko. Puste kalorie i cukry proste same w sobie nie wystarczą, potrzebujemy jedzenia, które doda nam energii najlepiej na dłuższy czas. Spisaliśmy kilka prostych rad i konkretnych wskazówek, jakie jedzenie spakować do plecaka na całodniową wędrówkę.
1. Sycące smoothie jabłkowe z nerkowcami i daktylami
Będziesz potrzebować jabłka, około 5 daktyli, garści orzechów nerkowca albo łyżki kremu z nerkowców Powerlogy, szklanki mleka roślinnego (owsianego, migdałowego czy kokosowego). Biohakerzy na pewno chętnie dodadzą też łyżkę oleju MCT i zielonej superżywności, na przykład jęczmienia.
Dlaczego smoothie to świetne drugie śniadanie?
- Oferuje nie tylko cukry proste, ale i złożone oraz błonnik + dawkę witamin i minerałów, które pobudzą organizm.
- Jest łatwo strawne, szybko dodaje energii, a w dodatku syci na dłużej.
- Tłuszcze z orzechów zawierają dużą ilość jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, które są dla organizmu świetnym źródłem energii.
- Nie obciąża przewodu pokarmowego, nie powoduje uczucia ciężkości.
- Bardzo łatwo się to przygotowuje, nie zajmuje w plecaku dużo miejsca, a więc jest praktyczne!

2. Drugie śniadanie z serkiem wiejskim i warzywami
Kanapki bez trudu zastąpią obiad, zwłaszcza gdy znajdzie się w nich szynka, ser, pasta twarogowa czy tuńczyk + dowolne warzywa. Własne przygotowanie to zdecydowanie lepszy wybór niż kupne wyroby, które są przeważnie z białego pieczywa i zawierają ryzykowny majonez.
Większość pieczywa w dużej części składa się z białej mąki pszennej. Ta nie daje nam nic ekstra, wręcz zakleja jelita i niepotrzebnie je obciąża. Warto więc używać innych ciast – pełnoziarnistych, żytnich, orkiszowych czy na zakwasie. Chleb na zakwasie ma niższy indeks glikemiczny i po nim dłużej pozostaniesz syty, bardziej odporny na to, żeby rzucić się na kolejne danie (jeśli masz jeszcze jakieś w plecaku).

3. Baton czekoladowy
Kiedy padnie słowo czekolada, każdemu przypomina się jego ulubiona – gorzka, mleczna, biała albo z orzechami. Na świecie jest tylko bardzo mały odsetek ludzi, którzy nie lubiliby tego produktu. Nie tylko naprawdę dobrze smakuje, ale jeśli jest wysokiej jakości, gorzka i z wysoką zawartością kakao, to jest wręcz bardzo funkcjonalna. Jest odpowiednia dla wszystkich aktywnych osób, także wtedy, gdy Twoim celem jest Lomničák. Powerlogy Choco 70 % to selekcjonowana czekolada Bean-to-Bar, odmiany Criollo z orzechami laskowymi i cukrem trzcinowym. Bez oleju palmowego, mleka, glutenu i sztucznych konserwantów. Powerlogy Kurkuma Choco to nasza wyjątkowa nowość, w której łączymy lubianą białą czekoladę z migdałami, kokosem i przeciwzapalną kurkumą. Podstawę batonika stanowi aż 40% wysokiej jakości masła kakaowego, a słodzona jest wyłącznie cukrem kokosowym, o niemal 2x niższej zawartości niż w zwykłych białych czekoladach. Warto wspomnieć, że są wyprodukowane na Słowacji.

4. Bezglutenowe madlenki
Weź ze sobą też jakieś ciasteczka. Przydadzą się jako mniejsze drugie śniadanie czy podwieczorek, który doda Ci energii. Docenisz to przede wszystkim przy wędrówkach pieszych czy wycieczkach rowerowych. Nie wybieraj słodyczy z nadzieniem czy polewą, niewiele by z nich zostało. ? Znów polecamy takie ciasteczka raczej przygotować w domu, niż kupować w supermarkecie czy w różnych górskich bufetach. Dlaczego? Bo w domu potrafisz je przygotować bez zbędnych dodatków, a na dodatek bez glutenu. Jeśli szukasz inspiracji, bardzo prosty i smaczny przepis na domowe madlenki znajdziesz tutaj.

5. Domowe batony raw
Dziś na rynku dostępnych jest mnóstwo batonów białkowych, które potrafią zastąpić główny posiłek. Jeśli jednak masz przed wycieczką trochę czasu w zapasie, polecamy przygotować własne batony. Ten przepis nie wymaga żadnych wielkich umiejętności kulinarnych. Niepieczone batony raw są gotowe raz-dwa i poradzi sobie z nimi każdy (nawet zupełny początkujący).
W dodatku możesz przygotować je dokładnie według swojego smaku, ograniczyć ilość dodanego cukru, a jeśli przypadkiem wybierasz się na wycieczkę z weganinem, celiakiem albo alergikiem, możesz je śmiało zaproponować. Słodycz daktyli ładnie harmonizuje z goryczą czekolady i jest całkiem możliwe, że naraz wystarczy Ci tylko połówka batona.
6. Kremy orzechowe do wyciskania
Orzechy mają naprawdę cały szereg zalet. Ich atutem jest wysoka zawartość witamin (przede wszystkim z grupy B), składników mineralnych, białka i dobrych jakościowo tłuszczów. Dzięki wyższemu stężeniu nienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 są dosłownie pożywieniem dla mózgu (wiemy, że mózg jest „panem”, a kiedy on będzie zadowolony, to razem z nim także całe ciało). Garść orzechów dostarczy Twojemu ciału błonnika, wapnia i innych podstawowych składników odżywczych, które są ważne dla prawidłowego funkcjonowania i odbudowy energii.
Członkowie Hikemates mieli okazję przetestować naszą nowość i bez niej pewnie nie wybiorą się już na żadną wycieczkę. Krem laskowy i wyśmienity krem nerkowcowy w praktycznym opakowaniu do wyciskania są całkowicie idealne na podróże, sport czy przekąskę, zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci. Oba kremy orzechowe od Powerlogy zawierają też olej MCT. Z kremów zaczerpniesz smaczną, lekkostrawną i stabilniejszą energię.

Widzisz, także drugie śniadanie czy podwieczorek na drogę da się przygotować zdrowo. Wystarczy użyć podstawowych surowców i nie może z tego powstać nic innego niż smaczny i funkcjonalny przysmak na drogę. W ten sposób nasycisz ciało, dostarczysz mu właściwych składników odżywczych i wystarczającą ilość błonnika, a cały dzień przeżyjesz pełen energii.
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.